9 fascynujących faktów na temat Elfów QI

9 fascynujących faktów na temat Elfów QI



Kangury mają trzy waginy. Izba Lordów ma w piwnicy strzelnicę. Na świecie jest 600 mężczyzn z dwoma penisami.



Reklama

Nie są to dokładnie informacje, z którymi spotyka się większość ludzi w wieku od dziewięciu do pięciu lat, ale dla badaczy QI BBC – lub, aby nadać im właściwy tytuł, Elfy QI – życie kręci się wokół tak mało znanej wiedzy.

Od 2003 roku elfy odkryły niezliczoną ilość dziwnych i cudownych prawd i klejnotów ogólnej ignorancji dla QI, ich 100 milionów razy pobieranego cotygodniowego podcastu Nie coś takiego jak ryba, tematyczny spin-off TV Nie coś takiego jak wiadomości i ich wiele książek, takich jak ich nowo wydane Książka Roku .



Jest jednak jeden fascynujący obszar, o którym elfy rzadko mówią: o sobie. To prawda, że ​​nie mają strzelnicy w piwnicy ani nie mają dwóch penisów (o ile wiemy), ale wciąż mamy na ich temat wiele pytań. Co dokładnie robią w biurach QI? Czy zawsze szukają dziwnych faktów? Zasadniczo: jak bardzo są interesujące?

Rozmawialiśmy z Andrew Hunterem Murrayem – weteranem QI Elf i człowiekiem, który rzucił nam wyzwanie, abyśmy umieścili na naszej stronie ten fakt o pochwie – aby odkryć kilka fascynujących faktów na temat Elfów QI.



Nie cały czas pracują jako QI Elves

Nienawidzimy przełamywać iluzji, ale zamiast szaleć tylko w grocie/biurach QI w londyńskim Covent Garden, wiele wiele Elfy rozprzestrzenili swoje ciekawostki na niezliczone zainteresowania.

Na przykład „Teoretyczny elf” dr Will Bowen jest niezależnym scenografem, a „Ideas Elf” Dan Schreiber jest stand-upem, który był także gospodarzem programu C4 na temat spisków UFO. Sam Andy Murray bierze udział w pokazach takich jak The Mash Report, a także występuje w improwizowanej trupie komediowej Jane Austen i pisanie dla magazynu Private Eye (nie w tym samym czasie).

Normalnie jestem w QI przez cztery dni w tygodniu, a Private Eye przez jeden, gdzie spędzam dzień pisząc dowcipy i czytając gazety, co czasami przydaje się QI, jeśli zauważę coś interesującego, mówi. Jednak tak naprawdę nie działa to w drugą stronę – Private Eye nie znalazł większego zastosowania w moich obecnych badaniach nad pyłkami.

Co ciekawsze, szef Elf James Harkin krótko pracował jako księgowy dla QI po dołączeniu do zespołu.

[Program] zwykł organizować konkursy, aby znaleźć niezwykłe fakty, a James zajął się nimi w porze lunchu, kiedy był księgowym gdzie indziej. Wygrywał tak dużo, że ostatecznie taniej było zaproponować mu pracę niż dać mu całą nagrodę pieniężną, mówi Murray. Ale był niechętny, aby wejść na pokład i dołączył tylko pod warunkiem, że będzie mógł zrobić książki QI. Mimo to nadal odmawia płacenia moich podatków!

Nie oznacza to, że QI pozostawia Elfom mnóstwo czasu na inne przedsięwzięcia: spędzają pełne pięć dni w kwaterze głównej QI, choć nie w liczbie dziewięciu do pięciu. Godziny są zupełnie nieregularne, mówi Murray. Jest to również praca, która wymaga od Elfów 12 miesięcy w roku, albo badania, albo pomocy przy głównym nagraniu QI. Potem jest ich trasa koncertowa podcastów, edycja podcastów (tak, robią to sami), a także badanie i pisanie książek o QI

Jak elfy idą, być może tylko Zgredek pracuje ciężej.

Zobacz ten post na Instagramie

Biuro QI 09.05.17 ? Sfotografowany przez Briana Ritchiego. . . . . #qi #qioffice #elfy #qielves #teamphoto #televisionset

Post udostępniony przez QI (@theqielves) 31 maja 2017 o 10:10 czasu PDT

Nie szaleją za quizami quiz

Chociaż elfy spędzają cały rok na wymyślaniu najbardziej diabelskich pytań dla Alana Daviesa i spółki, quizy nie są najpopularniejszą rozrywką w wieżach QI. Mimo że kiedyś dotarli do półfinału Only Connect, Murray mówi, że Elfy nigdy się nie przepytywały – na naszym przyjęciu bożonarodzeniowym nie ma nawet quizu.

Dlaczego? Cóż, Murray uważa, że ​​tak naprawdę nie są w nich tak dobrzy.

Chociaż niektórzy członkowie zespołu QI (np. księgowy James Harkin) znają swoje układy okresowe pierwiastków i zdobywców Nagrody Bookera, ich misja polegająca na ustalaniu faktów nie prowadzi ich przez sferę wiedzy ogólnej.

Uważam, że nigdy nie pytają o tę część Kościoła prawosławnego, o której czytałeś tego popołudnia. Nigdy się nie pojawia! mówi Murray.

Nawet jeśli niejasny temat trafi do quizu w pubie, Murray mówi, że może nie być zbyt pomocny. Chociaż ciekawość osobliwości jest kluczową cechą Elfa QI, pamiętanie faktów nie jest. Naprawdę nie musisz mieć dobrej pamięci [aby być Elfem QI] – wszystko jest spisane. Czasami znajduję stare fakty zamieszczone w Fora QI pod moim nazwiskiem, którego nie pamiętam, abym go znalazł, wyjaśnia Murray.

Tak długo, jak znajdziesz interesujący fakt między zapisaniem jednego, a zapomnieniem o nim, powinieneś być w stanie przetrwać.

Znajdują fakty absolutnie zewsząd

Książki, czasopisma, archiwa gazet, internet: natykamy się na fakty zewsząd, mówi Murray. Chodzimy do wszystkich dziwnych małych muzeów, które możemy znaleźć i czasami piszemy do eksperta w tej dziedzinie, aby uzyskać odpowiedź na pytanie, nad którym naprawdę się zastanawiamy. To naprawdę satysfakcjonujące.

A oto wiadomości, które dadzą nadzieję uczniom, którym kazano trzymać się z daleka od Wikipedii: Elfy miłość to. Dlaczego unikać Wikipedii? To fantastyczna strona! Co jakiś czas waliłem im dwójkę i myślę, że każdy powinien, mówi Murray. Ale mamy jedną zasadę korzystania z niego: możesz zacząć czytać o swoim temacie na Wikipedii, ale nie możesz go tam skończyć.

Tak więc, chociaż Wikipedia może rzucić światło na dany temat, Elfy muszą prześledzić go do ciemniejszych części Internetu (nie, nie tych fragmentów): archiwów dokumentów. Chodzi o śledzenie łańcucha zainteresowań. Być może próbujesz coś obalić – powiedz o tym powódź w Holandii z 1953 r. – zanim natknąłem się na raport ujawniający, że była cała powódź zatrzymana przez męskie ramiona. Jeśli tego faktu nie odkrył nikt inny, to jest to naprawdę satysfakcjonujące.

Wydają długo czas sprawdzania faktów

Czasami problemem nie jest samo znalezienie faktów, ale upewnienie się, że mają rację. Elfy starają się znaleźć każdy fakt w dwóch źródłach z pierwszej ręki, co, jeśli masz do czynienia z niejasnymi, nie jest najłatwiejsze.

Weźmy ten fakt o powodzi z góry: ta informacja pochodzi z jednego bardzo wyjątkowego raportu i jak Murray wkrótce się dowiedział, każde inne źródło ostatecznie do tego się odwoływało. Czasami nie można tego potwierdzić w 100 procentach, ale to najlepsze, co możemy zrobić.

Ale chociaż historia ludzkiej matki została wykorzystana bez podwójnego źródła, jest to jeden z nielicznych wyjątków od reguły. Sprawdzamy i sprawdzamy i sprawdzamy i sprawdzamy, aby zminimalizować błędy i naprawdę czasami zdarzają się nam pszczoły w naszych czepkach. Musimy zmniejszyć straty i iść dalej, mówi Murray.

Ale nawet fakty z podwójnego źródła, które przetrwają, nie są całkowicie nieomylne – okazjonalna wpadka jest nieunikniona, jeśli balansujesz na krawędzi ludzkiej wiedzy.

Jednak, ponieważ Elfy QI są Elfami QI, również uważają to za fascynujące. Od dawna udokumentowali wszystkie swoje znane błędy length Blog a nawet poświęcił odcinek QI ( seria K Wiedza ), które zagłębiły się w zmienny charakter faktów i jak większość z nich ostatecznie okazuje się nieprawdziwa.

W tym serialu Elfy przewidziały, że 7 procent wszystkich faktów wspomnianych w tym odcinku będzie nieprawdziwych za rok, a być może 60 procent faktów z serii A nie jest już prawdą.

Czy więc elfy nie marnują czasu? Czy to nie przytłaczające, gdy dowiadujesz się, że nie ma czegoś takiego jak fakt? Zaraźliwie optymistyczna odpowiedź Murraya: O nie, uważam, że wspaniale jest wrócić i poprawić coś, co pomyliłeś w przeszłości – od nowa uczysz się czegoś nowego!

Chcieliby być paneliści na QI

Właściwie, co z tym w przypadku specjalnego QI: niech połowa elfów wyrzeźbi quiz dla drugiej połowy, która pojawi się u boku Sandi Toksvig? Będzie świetnie! Chciałbym to zrobić! mówi Murray, po czym dodaje skromnie, Chociaż nie sądzę, żeby ludzie w BBC2 byli zainteresowani oglądaniem w programie mnóstwa osób.

Ale Elfy QI są dalekie od nikogo. Okazały się więcej niż zabawne (nie wspominając o wręcz popularności) w podkaście NSTAAF i programie NSTATN. Sam Murray otrzymał nawet napiwek jako wschodząca gwiazda komedii .

Biorąc to pod uwagę, czy nie byłoby całkiem interesujące zobaczyć, jak poradzą sobie na głównej scenie QI? Patrzymy na ciebie, BBC2.

Podcast rozpoczął się przypadkiem

Nie powinno być czegoś takiego jak podcast QI Elves. Zachęcone do dzielenia się rosnącym zbiorem nierozgłaszanych faktów (4 na 5 z nich nie jest używanych), Elfy stworzyły podcast pilotażowy – w rzeczywistości „Frankenpodcast” złożony z trzech różnych nagrań, mówi Murray – przeznaczony tylko dla uszu QI szefowie. Ale tak się nie stało.

Dan przesłał odcinek do sieci i przypadkowo zaznaczył pole „publiczne” zamiast „prywatnego”. Wszyscy mogli to teraz usłyszeć, wspomina Murray. Jednak w ciągu pierwszego dnia zebrało około 10 000 słuchaczy i pomyśleliśmy: „Cześć, być może coś tu jest!”

Był jednak inny problem: pod koniec pierwszego podcastu Elfy powiedziały publiczności – która powinna składać się tylko z szefów QI – że wrócą w przyszłym tygodniu.

Przypadkowo obiecaliśmy wszystkim kolejny odcinek, więc musieliśmy go dostarczyć, mówi Murray. Pierwszym był dużo pracy i zajęło sporo czasu. A potem za kilka dni musieliśmy zrobić kolejny! Byliśmy zachwyceni, że to zrobiliśmy, ale to nas zmusiło bardzo zajęty!

Jest kilka tematów, których unikają

Ale to nie dlatego, że nie są nimi ciekawi. Wszystko jest interesujące, jeśli jesteś elfem, nawet przepisy handlowe (czy wiesz, że jest więcej ograniczeń w handlu bananami niż bronią?). Ale niektóre tematy nie nadają się dobrze do szybkich faktów.

Trzymam się z daleka od scenariusza filozofii, jeśli kiedykolwiek napiszemy go do serii P. To będzie niemożliwe, mówi Murray. Jakkolwiek interesujący temat, Alanowi Daviesowi będzie bardzo trudno zrobić wrażenie utylitaryzmu – ale daj mu gąsienicę, a poradzi sobie świetnie.

Jeśli więc znajdziesz się w biurze QI, od czego zacząć badania? Murray zaleca rozpoczęcie od konkretnego rzeczownika: na przykład „rurociąg” lub „dynia”. Takie proste słowa są nie tylko przyjazne dla strony Google/indeksowej, ale mogą też prowadzić do zaskakujących pomysłów.

Moim ulubionym przykładem jest to pytanie, które zadaliśmy dla odcinka QI: co podróżuje z południa na północ z prędkością jednej trzeciej mili na godzinę? Najpierw myśleliśmy, że może to być ruch uliczny lub dziwne zwierzę, ale jest „wiosna”, jak w sezonie, mówi Murray. To pochodzi z prostej koncepcji – wiosny – i ma to, co wszystkie wspaniałe fakty powinny: element zaskoczenia i coś, co sprawia, że ​​myślisz o temacie w nowy sposób. Bierze to, co znasz, i wywraca to do góry nogami.

Ściśle współpracują z Sandi Toksvig

Podobnie jak jej poprzednik Stephen Fry, gospodarz Toksvig jest stałą twarzą w centrali QI w okresie poprzedzającym filmowanie. Przychodzi do nas, przerabia z nami scenariusze i często myśli o tym, co dodać z własnego doświadczenia, wyjaśnia Murray. Jest naprawdę niezwykła.

Ten związek nie kończy się wraz z rozpoczęciem zdjęć. Podczas kręcenia – zwykle kilka odcinków w tygodniu przez około pięć tygodni – w każdej sesji nagraniowej będzie kilka Elfów, sprawdzających, czy wszystkie fakty wychodzą poprawnie. Jeśli panelista wyskoczy z pytaniem, którego nie umieściliśmy w notatkach, natychmiast potwierdzimy je przez słuchawkę Sandi, aby utrzymać wszechmocnego gospodarza, mówi Murray.

Ale co się dzieje, gdy panelista się myli? Oczywiście elfy uruchamiają Klaxon, o czym David Mitchell wie aż za dobrze…

Czują się BARDZO szczęśliwi

Przeciętny dzień w biurze QI jest właściwie tym, czego można się spodziewać. Według Murraya zaczyna się od tego, że Elfy chwytają wszystkie książki i czasopisma, jakie mogą znaleźć, lub czytają online. A potem będą tam siedzieć godzinami, całkowicie sparaliżowani własnym tematem. No, dopóki czyjaś praca nie będzie jeszcze ciekawsza.

Od czasu do czasu któryś z nas szturcha kolegę i mówi coś w stylu: „Nie uwierzysz w to, co właśnie dowiedziałem się o ananasach!”

Godziny są długie, a Elfy szukają teraz podcastu, książek spin-off i głównego programu telewizyjnego QI (weekendy i wieczory stały się szczególnie przydatne, przyznaje Murray), ale jest to styl życia, którego nie nienawidzą. Zdajemy sobie sprawę, jakie mamy szczęście, że mamy tę pracę, która wcale nie brzmi jak praca, mówi Murray. Naprawdę cudowną rzeczą jest to, że mamy swobodę śledzenia naszych badań, gdziekolwiek nas one opuszczają. Nie ma ustalonego czasu, przez jaki mamy badać temat. Po prostu musimy być ciekawi.

Nawet podcasty na żywo wydają się mieć kilka wad. Atmosfera [podcastu] polega na siadaniu i opowiadaniu znajomym śmiesznych faktów, co i tak każdy lubi robić, mówi Murray. Nasze wycieczki po pubie są w zasadzie takie, jak w podkaście. No, z wyjątkiem tego, że nikt tego nie nagrywa i nie edytuje. W każdym razie mam nadzieję.

Reklama

QI emituje w piątki o 22:00 na BBC2