Inside Wayward Pines: odkrywanie niesamowitej kanadyjskiej scenerii serialu telewizyjnego Matta Dillona

Inside Wayward Pines: odkrywanie niesamowitej kanadyjskiej scenerii serialu telewizyjnego Matta Dillona



Nowa seria Matta Dillona Wayward Pines rozgrywa się na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku w USA, ale w rzeczywistości jest kręcona we wspaniałej scenerii Kolumbii Brytyjskiej. Otoczone morzem i górami Vancouver, na zachodnim wybrzeżu Kanady, stanowi dramatyczne tło i jest tak uwielbiane przez przemysł filmowy i telewizyjny, że zostało nazwane Hollywood North.



Reklama

To piękna część świata, mówi Dillon, który spędził kilka miesięcy w mieście i prowincji Kolumbii Brytyjskiej, kręcąc thriller psychologiczny, którego akcja rozgrywa się w fikcyjnym mieście w Idaho. To właściwa sceneria dla tej historii, ponieważ dobrze naśladuje północno-zachodnie Stany Zjednoczone, z tymi samymi górami i sosnami.

Dramat oparty jest na trylogii powieści Blake'a Croucha Wayward Pines, które z kolei zostały zainspirowane innym miejscem na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku o podobnym niesamowitym, klaustrofobicznym charakterze – Twin Peaks, scenografią przełomowego dramatu telewizyjnego Davida Lyncha z lat 90.




Oferta Radio Times Travel: Grand Canadian Rockies i Vancouver Island, 14 nocy od 1 999 GBP za osobę


W Wayward Pines Dillon gra Ethana Burke'a, agenta tajnych służb, który szuka dwóch zaginionych kolegów, z których jedną jest jego partnerka i była kochanka, Kate Hewson (Carla Gugino). Reżyserem pierwszego odcinka jest M Night Shyamalan (Szósty zmysł), który jest również producentem wykonawczym serialu i zwolennikiem niepokojących tajemnic i zwrotów akcji. Wayward Pines to jego pierwszy strzał w telewizji – i Dillon też.



Noc była jednym z powodów, dla których powiedziałem: „OK, zrobię to”, ujawnia Dillon. On nadał ton i to jest trudne. Z jednej strony wydaje się, że to nastrojowy dramat kryminalny, którego akcja rozgrywa się w tym małym miasteczku na północnym zachodzie. Potem wkracza w sferę surrealizmu…

Reklama

Wywiad ciąg dalszy na odwrocie…