To całkiem miłe, gdy mówi Judi Dench, reżyserka Nic Like a Dame o zjednoczeniu czterech legendarnych aktorów

To całkiem miłe, gdy mówi Judi Dench, reżyserka Nic Like a Dame o zjednoczeniu czterech legendarnych aktorów



Chciałabym trwać wiecznie, mówi Judi Dench, zwierzając się swoim przyjaciołom Maggie, Joan i Eileen, które oprócz bycia jednymi z najlepszych aktorów swojego pokolenia, są również damami. Cóż, ja też, odpowiada Maggie Smith, rzucając Denchowi jedno z tych spojrzeń. Ale zawsze najpierw jesteś proszony o zrobienie rzeczy. Przez sekundę Dench może tylko przełknąć ślinę ze zdziwienia, po czym pokój dam wybucha ochrypłym śmiechem.



Reklama
  • Kiedy w telewizji nic nie jest jak dama? Wszystko, co musisz wiedzieć o programie
  • Moja pasja do drzew: Judi Dench i jej kolega ujawniają, jak znalazła ukojenie w swoim sekretnym lesie
  • Zapisz się na bezpłatny biuletyn RadioTimes.com

Jest wiele takich momentów w hałaśliwym, elegijnym dokumencie BBC2, który podsłuchuje cztery bardzo wspaniałe aktorki: Joan Plowright, Eileen Atkins, Dench i Smith. Byli przyjaciółmi – ​​i czasami rywalami – od późnych lat pięćdziesiątych. Niezwykłe jest to, że po raz pierwszy wszyscy czterej dzielą ekran. (Najbliższa rozmowa miała miejsce w 1999 roku, kiedy Smith, Plowright i Dench byli w Herbacie z Mussolinim.)

Nic takiego jak Dama nie zostało zastrzelone w ciągu dwóch dni w domu w West Sussex, który Plowright dzielił ze swoim zmarłym mężem, Laurencem Olivierem. Roger Michell, dyrektor Notting Hill, miał proste podejście – posadził damy, skierował kamerę i zaprosił je do rozmowy. Od czasu do czasu krzyczałem: „Porozmawiajmy o tym”. I zwykle kazano mi się pieprzyć. Ale to całkiem miłe, gdy Judi Dench kazała mu się pieprzyć.



Mimo to niewiele jest poza zasięgiem, gdy cztery kobiety opowiadają o swoich karierach, małżeństwach i zbliżającej się śmierci. Możesz powiedzieć, kiedy jest to wrażliwy obszar, mówi Michell. Ale nie było sensu mówić: „Nie będziemy o tym rozmawiać”. Nawet jeśli chodzi o ich mężów.

Kiedy Dench ujawnia, że ​​niedawno została ukąszona w dno przez szerszenia, opowieść jest bardzo zabawna, ale także przejmujący komentarz do upokorzeń związanych ze starzeniem się. Plowright jest teraz niewidomy iw wieku 88 lat jest najstarszym z całej czwórki. Wszyscy pozostali mają 83 lata. To bardzo starzy, mądrzy ludzie, mówi Michell, ale także bardzo młodzi. To jest paradoks; wydają się wiecznie młodzi.



Reklama

Nic takiego jak Dama nie będzie w sobotę 2 czerwca na BBC2 o 21:00

Zapisz się na bezpłatny biuletyn RadioTimes.com