Warto poczekać na żart Toy Story 4 po napisach

Warto poczekać na żart Toy Story 4 po napisach



Podczas gdy zwykle są to tylko wielkie filmy o superbohaterach, które kończą się ukrywaniem dodatkowych scen i gagów po napisach końcowych (a czasami nawet te filmy nie przeszkadzają), oddział animacji Disneya, Pixar, teraz wskoczył na modę, wypuszczając Toy Story 4, poślizgując się bardzo satysfakcjonujący żart po zakończeniu ostatniego kredytu.



Reklama

Pełne szczegóły poniżej, ale uwaga – ten artykuł zawiera spoilery dla Toy Story 4 i jakkolwiek to zabrzmi dziwnie, w tym filmie są pewne zmiany, które będziesz chciał odkryć w miarę ich rozwoju.

  • Recenzja jest już dostępna dla Toy Story 4
  • Toy Story 4 nadal będzie zawierać Dona Ricklesa jako Mr Potato Head
  • Kiedy Toy Story 4 trafi do kin?

Ciągle tutaj? No dobrze – podczas napisów końcowych jest mnóstwo zabawnych krótkich klipów, które kontynuują historię filmu, pokazując Woody'ego (Tom Hanks) i Bo Peep (Annie Potts) ratujących zabawki w karnawale i co się dzieje, gdy Bonnie robi kolejną figurę spork w szkoły, która staje się czymś w rodzaju zainteresowania miłosnego dla głównego bohatera Forky (Tony Hale).



Te sceny, pojawiające się natychmiast po pojawieniu się napisów, są dość trudne do przeoczenia – ale dla naprawdę oddanych, którzy czekają, aż skończą się pełne przewijane napisy, na końcu jest kolejny gag z figurką kaskadera Keanu Reevesa Duke Caboom.

Podjeżdżając do kultowego logo Pixara, Caboom wciela się w zwykłą lampę i wskakuje motocyklem na I, przebijając go z okrzykiem Kaboom! O tak.

Na tym krótka scena się nie kończy. Wcześniej, podczas głównej fabuły filmu, Woody napotyka grupę postaci podobnych do Action Mana, zwanych Combat Carls (wszystkie wypowiadane przez Carla Weathersa), które mają tendencję do przybijania sobie nawzajem pięciu wspierających się podczas rozmowy.



Jeden Carl Combat o tematyce astronautów był jednak zawsze ignorowany i pozostawiany w zawieszeniu, bez przybijania piątki – ale już nie. Ponieważ w ostatnim momencie sceny post-kredytów Toy Story 4, po tym, jak Duke wskoczył na logo, przybija piątkę ostatniemu Combat Carl, który jest wdzięcznie przyjmowany w genialnej zapłacie za wcześniejszy gag.

Nie, to nie jest dokuczanie filmowemu uniwersum Toy Story, ale jest to śmiech, na który warto czekać.

Reklama

Toy Story 4 jest teraz w brytyjskich kinach