Gdzie został nakręcony świąteczny program Call the Midwife 2019?

Gdzie został nakręcony świąteczny program Call the Midwife 2019?



Świąteczny odcinek Call the Midwife zabiera nas w magiczną podróż na Hebrydy Zewnętrzne w 2019 roku, na 90-minutową ofertę specjalną, która z pewnością sprawi, że widzowie spakują swoje walizki i udają się do Szkocji.



Reklama

Ale gdzie są miejsca filmowania, które widzimy na ekranie? Oto, co musisz wiedzieć:

Gdzie Call the Midwife nakręciła świąteczny odcinek specjalny 2019?

Hebrydy Zewnętrzne to łańcuch wysp u zachodniego wybrzeża Szkocji kontynentalnej, a największa wyspa nazywa się Harris i Lewis – bo północna część wyspy nazywa się Lewis, a południowa Harris.



To najpiękniejsze miejsce, w jakim kiedykolwiek byłam, powiedziała Miriam Margolyes, która gra Matkę Mildred, przed świątecznym wydarzeniem specjalnym. A byłem w wielu wielu miejscach. (To także ma wspaniała destylarnia ginu, bo bardzo chciała się stresować: To pyszny gin i jedliśmy go co wieczór. Nie powiem, że byłyśmy podchmielonymi zakonnicami, ale byłyśmy wesołe.)

Jeśli chodzi o świąteczny dodatek, było to spotkanie historii i scenerii. Zastanawiając się nad swoją pierwszą reakcją na przeczytanie scenariusza, siostra Julienne, aktorka Jenny Agutter, powiedziała: „To była bardzo pomysłowa historia i myślisz: „Boże, to jest zupełnie inne od tego, gdzie byliśmy”. w pewien sposób.

A potem, kiedy idziesz na Hebrydy Zewnętrzne, nagle te dwie rzeczy łączą się. Ponieważ samo miejsce jest tak potężne… dotyka krajobraz, który sprawia, że ​​czujesz się zawieszony w czasie i możesz niemal we wszystko uwierzyć. W tym miejscu jest coś bardzo mocnego. I myślę, że to właśnie działa na jego korzyść.



Cała obsada poleciała wyczarterowanym samolotem z Southend na lotnisko Stornoway.

Judy Parfitt, która gra starszą i ekscentryczną siostrę Monikę Joan, powiedziała: Kiedy lecisz, to tak, jakbyś wszedł na mapę reliefową wody i brązu, to wszystko jest torfowe i pomyślałem: „O Boże, to będzie takie przygnębiające”. Ale to jest wspaniałe! Mam na myśli w swojej urodzie – jest surowa, ale jest wspaniała. I masz te niesamowite karaibskie plaże i turkusowe morze – a ludzie są bardzo zadowoleni.

Czy film Call the Midwife był w prawdziwej latarni morskiej?

Tak!

W programie świątecznym jest scena, w której siostra Val (Jennifer Kirby) i siostra Lucille (Leonie Elliott) odwiedzają piękną, klasyczną latarnię w czerwono-białe paski, wraz z dr Turnerem (Stephen McGann) i Fredem Buckle (Cliff). Paryż).

Latarnia morska, którą widzimy na ekranie, to latarnia morska Eilean Glas na wschodnim wybrzeżu wyspy Scalpay.

Latarnia znajdowała się około półtora kilometra od każdego miejsca, do którego mógłby dojechać samochód, więc wszyscy przeszliśmy pewną drogą, powiedział Kirby. Sprzęt przyszedł na quadach. Więc to było bardzo odległe.

Zewnętrze kręcono przy latarni morskiej, widzimy też w środku prawdziwą klatkę schodową i latarnię – ale wnętrza domu dozorcy kręcono na planie.

Działająca od 1789 r. Eilean Glas była jedną z pierwszych czterech latarni morskich, jakie zbudowano w Szkocji; lokalizacja jest odległa, około 300 osób mieszka w całym Scalpay. Podczas gdy w Boże Narodzenie 1964 Eilean Glas nadal potrzebowałby latarnika, takiego jak ten, którego spotykamy w Call the Midwife, w latach 70. zainstalowano zautomatyzowany system, który sprawił, że ta tradycyjna praca była zbędna

Gdzie są stojące kamienie?

W programie świątecznym Call the Midwife odwiedzamy Callanish Stones – układ stojących kamieni z późnego neolitu, czyli około 5000 lat temu. Stoją na zachodnim wybrzeżu Lewis na Hebrydach Zewnętrznych.

Kamienie Callanish są jednymi z najbardziej kompletnych kręgów kamiennych w Europie i są wykonane z lokalnej skały gnejsowej, ułożonej z 13 kamieni we wzór krzyża i jednym monolitem pośrodku – a także dużym grobowcem i kilkoma mniejszymi alejkami kamieni. Były one przedmiotem działalności rytualnej w epoce brązu, a według jednej z tradycji folklorystycznych kamienie są skamieniałymi szczątkami gigantów, którzy kiedyś żyli na wyspie, ale odmówili konwersji na chrześcijaństwo.

Jeśli wydają się znajome fanom serialu Outlander, to dlatego, że Kamienie Callanish zostały użyte jako model dla fikcyjnych stojących kamieni Craigh na Dun.

Ale kręcenie tam w strugach deszczu nie wydaje się zabawne.

Kiedy byliśmy wśród tych stojących kamieni, ledwo było widać przed własną twarzą, wspomina Jenny Agutter. A potem nie słyszałem Miriam [Margolyes], patrzyliśmy na siebie, żeby zobaczyć, czy usta się poruszają – i było tak mokro!

Nie było widać deszczu, powiedziała Judy Parfitt. Właściwie nie było widać deszczu. A moje stopy chodziły w dół i w dół, i w dół w torfie…

Gdzie przebywają położne na Hebrydach Zewnętrznych?

Do kręcenia filmu obsada wykorzystała kościół św. Klemensa w Rodel. Jest to późnośredniowieczny kościół zbudowany z lokalnej skały dla wodzów MacLeods of Harris – szkockiego klanu.

W kościele znajdują się wspaniałe grobowce MacLeodów, podobnie jak cmentarz. Był kiedyś kościołem katolickim, ale wkrótce po ukończeniu wyszedł z użycia; podczas gdy w XIX wieku był używany jako obora dla krów, został później odrestaurowany i obecnie znajduje się pod opieką Historic Scotland.

Ale zakonnice nie są pod wrażeniem ich zakwaterowania. Spodziewamy się, że będziemy mieszkać w ładnych wykopaliskach, mówi Helen George. Ale prawda jest taka, że ​​to tylko ten pokój w starym kościele bez ogrzewania. I to naprawdę był zrujnowany stary kościół bez ogrzewania.

Gdzie naprawdę została obsada Call the Midwife?

Obsada miała szczęście przebywać razem w zamku Amhuinnsuidhe, ogromnej rezydencji z 12 sypialniami na wyspie Harris (dostępnej na wakacje, wyprawy wędkarskie i luksusowe wesela).

Dla gwiazd Call the Midwife oznaczało to trzydaniowe kolacje każdego wieczoru, z Miriam Margolyes przewodniczącą przy stole i opowiadającą historie. Margolyes powiedział, że był to powrót do bardziej łaskawego i bogatszego czasu. Był elegancki, wyrafinowany.

Helen George dodała: Zatrzymaliśmy się w niesamowitym zamku, więc byliśmy bardzo rozpieszczeni. I mieliśmy te niesamowite kolacje. To było trochę Downton Abbey, będę szczery.

Był też duch. (Możliwie.)

Mówi się, że zamek jest nawiedzony przez ducha Lady Sophie Scott , który zmarł w 1937 roku i został pochowany za zamkiem.

Jennifer Kirby wyjaśniła: Nazywa się Lady Sophie, a Laura Main była w pokoju Lady Sophie, o którym nikt jej nie powiedział! Ale jest miłym duchem. Mieszkała tam kiedyś i po prostu bardzo chce, aby wszyscy dobrze się bawili. Więc było dobrze.

Jak Call the Midwife sfilmowała scenę na łodzi?

W jednej ze scen w odcinku świątecznym nieustraszona czwórka Val, Lucille, Fred i Dr Turner wskakuje do łodzi wiosłowej i przedziera się przez wodę na inną wyspę. I dokładnie to robili aktorzy w prawdziwym życiu, podczas gdy dron z kamerą latał wokół nich i śledził ich podróż.

Nie lekceważ dronów, powiedział Stephen McGann. Kiedyś musieliśmy zaopatrzyć się w dźwig lub helikopter, żeby zrobić niektóre z tych ujęć… Jestem na tyle stary, żeby pamiętać, że wynajęcie helikoptera kosztowało dużo pieniędzy. Oczywiście teraz idziemy gdzieś w Szkocję, a następną rzeczą, którą słyszysz, jest ten szum – i mają drona.

Baliśmy się tego, prawda? powiedziała Leonie Elliott.

Trochę się tego baliśmy, przyznała Jennifer Kirby. Było tak zimno, mokro i wietrznie.

Ale według Elliotta, w końcu było fajnie – zwłaszcza, że ​​ona i Kirby musieli skierować Stephena McGanna i Cliffa Parisiego, aby wiosłowali do tyłu dokładnie we właściwym miejscu, aby wylądować na wyspie.

Zaczęliśmy rywalizować i kręcić się w kółko, żartowała Parisi.

O której porze roku nakręcono świąteczny program specjalny?

Zespół spędził 10 dni na Hebrydach Zewnętrznych, kręcąc świąteczny odcinek specjalny, zanim wrócił do Surrey na kolejne dwa tygodnie zdjęć.

Ale chociaż kręcenie odbywało się w marcu, pogoda była wystarczająco świąteczna.

Na Hebrydach było nam bardzo zimno. Niezwykle mroźno, mroźno, mroźno, powiedziała Miriam Margolyes. Nie była to najwygodniejsza z sesji, ale najbardziej inspirująca.

Było nam zdecydowanie zimno, dodała Jennifer Kirby. Było dużo deszczu i wiatru, a ponieważ na ekranie wygląda na otwarte i zdalne, tak właśnie było. Wiatr naprawdę wiał w poprzek.

Gdzie kręcono sceny z Topoli?

Powinniśmy w tym miejscu wspomnieć, że nie każdy miał fajną szkocką przygodę.

Biedna siostra Frances (Ella Bruccoleri) i siostra Hilda (Fenella Woolgar) zostały pozostawione do obsługi Nonnatus House, kręcąc się po topoli z Violet Buckle (Annabelle Apsion) i Reggie Jackson (Daniel Laurie) i recepcjonistka doktora Turnera, panna Higgins (Georgie Glen). .

Miałem wrażenie, że trochę nie bierzemy udziału w przygodzie, powiedział Glen, podczas gdy Bruccoleri przyznał: Było nam bardzo smutno, że nie jechaliśmy. Nawet narzekania ich współgwiazd na mroźną pogodę nie mogły zmniejszyć ich rozczarowania.

Ale spora część bożonarodzeniowego specjalnego programu została nakręcona w Anglii.

Jak zawsze, kręcenie odbywało się na specjalnym planie Call the Midwife w Longcross Film Studios w Surrey. To jest lokalizacja pełnowymiarowego zestawu zewnętrznego, który stoi przez cały rok. Zestaw zawiera zewnętrzną część Domu Nonnatusa, ogródki działkowe przy Hendy Street, most, sklep Violet, lokalne domy i sklepy oraz duży plac przed siedzibą położnych.

Kolejne sceny kręcone są na zamkniętym planie studyjnym, m.in. w domu Turnerów i jadalni zakonnic. I, specjalnie na bożonarodzeniowy sezon 2019, na planie powstały również różne wnętrza budynków na Hebrydach Zewnętrznych.

Dalsze zdjęcia do plenerów Topoli odbyły się w Zabytkowa stocznia Chatham w hrabstwie Kent, które obecnie działa Oficjalna wycieczka po położnej the .

Reklama

Świąteczna oferta specjalna The Call the Midwife 2019 będzie emitowana na antenie PBS w USA w niedzielę 6 grudnia o 21:00